Rozprawka na egzaminie

08 stycznia 2026

Czyli kebab raz!
 

Dla części osób uczniowskich rozprawka to prawdziwy postrach. Kojarzy się z chaosem, brakiem pomysłów i nerwowym pytaniem: od czego ja mam zacząć? A przecież to jedna z najbardziej przewidywalnych form wypowiedzi na egzaminie. Da się ją ogarnąć, trzeba tylko wiedzieć jak ją ugryźć.

Krok 1: Zrozum, czym jest argument, a czym przykład
 

Zanim przejdziemy do lektur, zawsze zaczynam od absolutnych podstaw, czyli od rozróżnienia argumentu i przykładu. To miejsce, w którym wiele rozprawek się wykłada.Najłatwiej wytłumaczyć to na sytuacjach życiowych:

Teza: warto mieć przyjaciół.

Argument: przyjaciel wysłucha w trudnej sytuacji.

Przykład: Tomek mnie wysłuchał, gdy pokłóciłem się z rodzicami.

Argument to ogólna myśl, która ma przekonać odbiorcę. Przykład to konkret, który pokazuje, że argument ma sens. Na egzaminie ten sam mechanizm przenosimy na lektury.

Krok 2: Przykład z tekstu.
 

Gdy już wiemy, czym jest argument, a czym przykład, dokładamy konkrety z tekstów kultury – najczęściej z lektur obowiązkowych. To one pełnią funkcję „Tomka”, który potwierdza naszą tezę.

Schemat jest prosty:

 - teza lub stanowisko,

- argument,

- przykład z lektury,

- krótki komentarz.

Ten schemat powtarzamy w dwóch akapitach.

Krok 3: Notatka, która naprawdę pomaga – kebab


Zapamiętanie struktury rozprawki bywa trudne, dlatego warto wspierać się notatkami wizualnymi. Jedną z moich ulubionych jest notatka w formie kebabu. 
Dlaczego kebab?

Bo ma warstwy:

na górze – wstęp (bułka),

w środku – argumenty i przykłady (mięso, warzywa, sosy),

na dole – zakończenie (druga część bułki).

Taka notatka jest prosta, logiczna i łatwiejsza do przełknięcia, szczególnie w stresie przed egzaminacyjnym.
Smacznego 😉

Joanna Ptasiewicz Dobrymi słowami

NIP: 7972076299  REGON: 389361498

kontakt@dobrymislowami.pl

727705003

©2026 Dobrymi słowami. Wszystkie prawa zastrzeżone.