O pamięci

19 kwietnia 2026
maturzystka z notatnikiem leżąca na hamaku, napis "matura? zacznij latem", po lewo logo Dobrymi słowami

Łączy nas pamięć, czyli o tekście Hanny Krall
 

19 kwietnia to rocznica powstania w getcie warszawskim.  Jednego z najbardziej poruszających i trudnych wydarzeń w historii XX wieku. Łatwo powiedzieć: „trzeba pamiętać”. Trudniej odpowiedzieć sobie na pytanie, co ta pamięć właściwie znaczy.

Bo to nie jest tylko data z podręcznika. To historia ludzi postawionych w sytuacji granicznej. I decyzji, których nikt nie powinien musieć podejmować.

Dlatego właśnie w tym czasie warto wrócić do jednej z lektur obowiązkowych na maturze – „Zdążyć przed Panem Bogiem” Hanny Krall.

To nie jest tekst, który „ładnie się omawia”. Nie daje gotowych interpretacji.
Nie prowadzi za rękę.

To reportaż oparty na rozmowie z Markiem Edelmanem, jednym z przywódców powstania. Lekarzem, człowiekiem, który mówi o śmierci, ratowaniu życia i odpowiedzialności bez patosu i wielkich słów. Edelman snuje wspomnienia, zatrzymuje się przy nazwiskach, faktach, liczbach. Dzięki jego pamięci wydarzenia z getta są ciągle żywe.

I właśnie dlatego ta książka jest ważna – także z perspektywy matury.

Dlaczego warto ją zrozumieć (a nie tylko „przerobić”)?

Bo to jeden z tych tekstów, które wracają w różnych kontekstach, w rozprawkach, w analizach, pytaniach o wartości.

Tematy, które Krall porusza to m.in.:
– godność człowieka
– sens poświęcenia
– wybory w sytuacjach granicznych
– odpowiedzialność za innych
– przypadek i los

To są pytania, które ta książka stawia – i nie daje na nie prostych odpowiedzi.

Wiele moich osób uczniowskich próbuje mówić o tej lekturze „pod klucz”:
bohaterstwo, poświęcenie, walka dobra ze złem.

Tyle że u Krall i Edelmana to nie działa w ten sposób, nic nie jest proste, nie mamy idealizacji bohaterów, prostych podziałów, komfortu oceniania wydarzeń z bezpiecznej perspektywy.

Zachęca do zadania pytań


– co naprawdę znaczy „uratować człowieka”?
– czy każde życie da się ocalić?
– gdzie kończy się wybór, a zaczyna konieczność?

Odpowiedzi na te pytania sprawiają, że zaczynamy inaczej myśleć o tym tekście i sensowniej, dojrzalej, prawdziwiej wykorzystywać go w wypracowaniu.

„Zdążyć przed Panem Bogiem” to nie tylko kolejna lektura z listy.
To jeden z tych tekstów, które dają język do mówienia o sprawach najtrudniejszych.

A to na maturze robi ogromną różnicę.

Pamięć to wybór

Na koniec ważne przypomnienie: czytajmy tę książkę nie tylko „na egzamin”.
Dziś mocno uzmysławia nam, że pamięć nigdy nie dzieje się sama. To postawa, wybór.

Wybierasz pamiętać?

Joanna Ptasiewicz Dobrymi słowami

NIP: 7972076299  REGON: 389361498

kontakt@dobrymislowami.pl

727705003

©2026 Dobrymi słowami. Wszystkie prawa zastrzeżone.